Młoda piosenka aktorska – klasyka i nowoczesność

„Muzyka jest wszystkim co masz”- te słowa hymnu Festiwalu Interpretacji Piosenki Aktorskiej wybrzmiały w niedzielny wieczór w sali widowiskowej Pałacu Młodzieży, inaugurując koncert galowy, należący do tych szczególnych i oczekiwanych przez wierną od lat publiczność wydarzeń, jakim jest spotkanie z młodymi artystami wkraczającymi na drogę interpretowania piosenki aktorskiej oraz z gwiazdą Jackiem Bończykiem. Tym razem była jeszcze jedna gwiazda, mistrz nad mistrzami - sam Wojciech Młynarski, autor ponad 3000 tekstów piosenek, które, oprócz samego autora przez lata śpiewali najlepsi polscy artyści. To jego utwory prezentował nasz gość specjalny w drugiej części koncertu galowego 22. Festiwalu Interpretacji Piosenki Aktorskiej podczas recitalu Absolutnie.

Aktor zafascynowany osobowością i twórczością tego wybitnego autora, zaprzyjaźniony z Młynarzem (tak o nim mówi), wielokrotnie z nim współpracował, był także dyrektorem artystycznym Festiwalu Twórczości Wojciecha Młynarskiego, który najwyżej cenił piosenkę aktorską, będącą skondensowanym spektaklem zawartym w krótkiej formie. Właśnie jednym z najbardziej znanych „hiciorów” Młynarskiego (to określenie lubił)- interpretacją piosenki „Jesteśmy na wczasach” Szymon Piątkowski rozpoczął występy dziewięciu laureatów konkursu. Na scenie towarzyszyły mu, doskonale oddając humor i atmosferę tego utworu, tancerki z zespołu DMT. Choreografie w wykonaniu baletów z Pałacu Młodzieży, DMT kierowanym przez Enię Rożankowską oraz prowadzonymi przez Annę Bebenow: Amuletem i Amulecikiem, towarzyszyły występom większości piosenkarzy, ubogacając je i wzmacniając kreowany nastrój, tworząc także doskonałe tło.

 

Odpowiednią atmosferę, podkreślającą emocje występów, tworzyła również ascetyczna scenografa - klasyczna teatralna czerń, duże, stylowe dominujące mosiężne reflektory i fortepian, który, oczywiście, nie był wyłącznie elementem dekoracyjnym, służył akompaniującym piosenkarzom muzykom. A klimaty młodzi śpiewający aktorzy (aktorzy, chociaż bez dyplomów - jak powiedział zdobywca Grand Prix Dawid Mik) wyczarowywali rozmaite, jak to w teatrze. Było podniośle i smutno, dowcipnie i z humorem; czasem powiało grozą, ale zawsze wielką sztuką i kabaretem. Niekiedy amplituda wyrażanych uczuć i dramaturgia „odgrywanych” sytuacji w ramach jednego utworu była skrajna, aż dziw, że tak młodzi wykonawcy nie tylko doskonale wyczuwali głębie przedstawianych doznań, ale potrafili nadać im właściwy artystyczny wyraz, często znakomity, stosując subtelne, odpowiednio dozowane środki aktorskie i umiejętne operowanie głosem. Słuchając ich dojrzałych, choć młodzieńczych interpretacji naprawdę trudnych tekstów, mających przecież swoją wykonawczą tradycję, niekiedy bardzo znaną i utrwaloną w uszach, sercach i pamięci słuchaczy, widać że potrafili stworzyć własną, autorską wersję, czasem poruszającą, innym razem humorystyczną z przymrużeniem oka, która wyrażała ich pokoleniową estetykę, styl i doświadczenia. A przecież prezentowane utwory, to najwyższej próby klasyka. To piosenki z repertuaru Edith Piaf (w unowocześnionej już wcześniej polskiej wersji), słynne przeboje Osieckiej „Oczy tej małej” i „Dobranoc panowie” czy poruszający, bardzo trudny wykonawczo utwór Romana Kołakowskiego i Krzysztofa Herdzina „Ej Joe”, a także wymagająca aktorsko piosenka „Ubóstwiam drakę”.

 

Na pewno uczestnicy tegorocznej FIPY potrafili wzruszyć i poruszyć widzów. Był na sali i śmiech, pojawiała się refleksja - tak jak w przypomnianej przez Jacka Bończyka anegdocie i związanej z nią piosence Młynarskiego ze słynnym refrenem: „A wiesz pan, dlaczego teatr ogólnie jest piękny? Bo teatr to jest śmiech, kolego, bo teatr to jest płacz, kolego! To są te trzy elementy!”. To wielka sztuka umieć wyzwolić u innych mocne reakcje i przeżycia. Taka jest rola sztuki, a piosenka aktorska to jedna z subtelniejszych form wyrazu artystycznego, pozornie mniej popularna, troch niedzisiejsza, a jednak, jak pokazali uczestnicy FIPY, ma także współczesne, nowe oblicze. Całkiem ciekawe, wnoszące znaki czasu, pewien pazur i młodzieńczą nonszalancję, która dodaje odwagi sięgania po piosenki największych. Młodzi wykonawcy uczą się od mistrzów tej bardzo trudnej formy, ale nie są ich naśladowcami. Wiedzą, że zawsze jest publiczność czekająca na liryzm, subtelny humor, teatralną scenkę w pigułce, która porusza i zachwyca. Poza tym kochają to co robią,...co było widać, słychać i czuć.” Na pewno jeszcze zobaczymy ich na jakiejś scenie.

 

Dobrze, że jest w Bydgoszczy takie miejsce prezentacji młodych utalentowanych twórców (piosenkarzy i akompaniatorów), dobrze, że mogą skonfrontować swoje propozycje z tym, co robią rówieśnicy z całej Polski. Szansą dla nich jest poznanie uwag specjalistów zasiadających w jury oraz możliwość udziału w warsztatach interpretacji poprowadzonych przez panią Patrycję Cywińską-Gacka, a także spotkanie ze specjalnym gościem, mistrzem piosenki aktorskiej - rokrocznie innym. Słowem, Festiwal Interpretacji Piosenki Aktorskiej to elitarna scena konkursowa dla młodych utalentowanych i wrażliwych piosenkarzy czy aktorów. Jedyna taka scena. Dla wielu z nich pierwsza przed wieloma innymi renomowanymi, na których kiedyś być może sami staną jako mistrzowie. Już poczuli nie tylko trud ale i przyjemność występu: nagród, oklasków, błysku reflektorów i sławy (wywiady dla mediów), a nawet radość ze zdjęć na tle festiwalowej ścianki.

 

Cóż, za rok spotkamy się na kolejnym festiwalu i „Gramy, gramy” jak śpiewał z wielka pasją i talentem zwycięzca tegorocznej edycji Dawid Mik.

 

 

22. Ogólnopolski Festiwal Interpretacji Piosenki Aktorskiej

Protokół z posiedzenia Jury

Jury 22. Ogólnopolskiego Festiwalu Interpretacji Piosenki Aktorskiej w składzie:
Izabela Cywińska-Łomżyńska, Wojciech Dyngosz, Piotr Dąbrowski,

po wysłuchaniu w dniu 15 maja 2022
18 zakwalifikowanych do finału uczestników, postanowiło przyznać następujące nagrody:


Podziękowanie
: dla wyróżniającego się akompaniatora Filipa Kota

Wyróżnienia:
Katarzynie Domalewskiej z Warszawy
Izabeli Podgórskiej z Warszawy

III miejsce: Karolinie Kijak z Krakowa

II miejsce ex aequo:
Oskarowi Jurysiowi z Sandomierza
Szymonowi Piątkowskiemu ze Świecia

I miejsce ex aequo:
Natalii Kawszyn z Płocka
Barbarze Tarczewskiej z Łomży
Grand Prix: Dawidowi Mikowi z Tarnowa

 

 




FIPA     aktualizacja 18.05.2022